They seem to make lots of good flash cms templates that has animation and sound.

FAKIN SZIT

miałem kiedyś podobną sytuację. hudraulika nie jest moją specjalnośćią ale coś
wiem. Klientowi też śmierdziało z brodzika. zdemontowałem cały prysznic, i
okazałao się że wszystko jest ok. Przy powtórnym montażu oglądałem długo korek i
sitko. Okazało się że korek był wyciągnięty i przez to nie było "syfonu". Klient
powiedział mi że słabo leciała woda więc korek wyciągnął i potem pojawiły się
zapachy. Sprawdź korek i ewentualnie go wciśnij. Powinien wskoczyć. Usłyszysz to

pantha rhei :)
plan byl taki:
moj kuzyn, w dylemacie "wanna czy prysznic", zdecydowal sie na prysznic. Przy
czym klopot ewentualnych kapieli dzieciecia chcial rozwiazac w ten sposob ze
brodzik zrobil glebszy (28 cm) i pomyslal ze w razie czego napusci te troche
wody, bedzie mial prysznic a dziecko bedzie gdzie mialo pupencje moczyc i
kaczuszki puszczac.

Po czym doznal niezlego szoku:) Wsadzil dziecko pod prysznic, zaczal
napuszczac wode............. no i okazalo sie ze nie ma korka:)) Metalowa
nakladka nie pozwala zatrzymac wody, nie ma jak zamknac odplywu i generalnie
pomysl byl niezly tylko realizacja do niczego:)

generalnie chcialam popelnic ten sam blad;) - w zwiazku z tym mam pytanie -
JAK ROZWIAZAC PROBLEM UCIEKAJACEJ WODY Z BRODZIKA??? Ktos juz stosowal jakies
rozwiazanie? Niech u mnie nie wszytsko plynie.... :)

Z gory dziekuje za pomysly

Pozdrawiam


Witam,
Jak na razie nic się nie popusuło ;-).
Chromowania plastiku też się nie wytarły.
Mąż podpiął antenkę - radio łapie już Zetkę i RMF.
Działają nadal prysznic, dysze, deszczownica i sauna.
Ostatnio niestety - jakoś nie przyszło mi do głowy ;-) przy włączonej saunie
stwierdziłam, że strebrny "korek" w ściance brodzika to pewnie drugi korek
automatyczny i złapałam zań chcąc odkręcić. Jakież było moje zdziwienie, kiedy
dotykając korka poczułam temperaturę pary ok. 100 stopni. Teraz wiem, że to nie
korek a otwór na parę....

Podtrzymuję swoją opinię - za te pieniądze nie ma możliwości zakupu urządzenia z
tyloma bajerami i sauną. Niestety nie jestem przekonana co do czasu trawnia
firmy serwisującej. Przypuszczam, że po sporowadzeniu paru statków z kabinami do
Polski firma ulegnie rozwiązaniu lub przekształceniu.
Ale i tak uważam, że sprzęt jest fajny.
U mnie jak na razie działa - wkurza mnie tylko jak czasem przy wchodzeniu
pocieknie woda z deszczownicy, ale za pewne w innych jest podobnie - tak jak
przy braniu węża z prysznicem.
Ogólnie jestem zadowolona i mogę polecić.

witam,
my też jesteśmy zadowoleni z głębokiego brodzika - oczywiście nie mamy syfonu
tylko normalną gumową zatyczkę, bo tylko wtedy naleje się wodę (a o to chyba
chodzi)........moja mała (14mies) nie lubi jak ją polewam prysznicem, musi mieć
wodę i bawi się w niej super..............w zupełności jej wystarcza, tak
szaleje, że w wannie chyba bym się bała;
a na wakacjach, gdzie też był brodzik tylko bez korka znaleźliśmy inne
rozwiązanie - syfon zatykaliśmy reklamówką i mogliśmy nalać wodę do kąpieli
pozdrawiam i jak najbardziej polecam brodzik.....ale kto co woli, mój mąż
troszkę tęskni za wanną

Hej ja tez mam i wanne i prysznic. Cala trojka kapie sie w brodziku! Kapiel w
wannie jest kilka razy w roku od wielkiego dzwonu.Pod prysznicem dzieciaki tez
sie swietnie bawia. A jak maluszek nie lubi polewania z prysznica z powodzeniem
mozna zatykac korkiem odplyw i przerabiac brodzik na wanne. Przeciez nawet do
duzej wanny wlewa sie dla dziecka tylko troche wody a nie pol wanny. Pozdrawiam
Skrzynka

my to już z pól roku temu pożegnaliśmy wanienke, bo się bałam że młody w końcu
wypadnie z niej, tak szalał, o zalewaniu łazienki nie wspomne. Też miałam
zmartwienie gdzie go będe kąpać bo mamy tylko prysznic i to z brodzikiem bez
korka. Ale zatykam go pieluszką, nalewam wody akurat po pas Jaśka i gość sie
prysznicuje. A pod koniec to stoi i bierze prysznic jak prawdziwy facet!

rychlej proszę!
wedle życzenia w piatek zaduszam wacik i podliczam ostatecznie.
dziumdzia - stawka za fasolke do negocjacji (o ile sie przyznasz, ile czasu ja
hodujesz)
reszta - mysle, ze można sobie pozwolić na luksus pokojów 2-osobowych za 25
zyla z łazienką. ja zamierzam zestawić te internatowe tapczaniki i zmieścimy
sie ja i moje stado. wygląda na to, że w łazienkach są ino prysznice, apeluję
więc o zabranie ze sobą korków zatykających celem wykąpania pomiotła mniejszego
kalibru w brodziku.
która zabiera domestosa - wystąp!
która zabiera czajnik - wystąp! aaa... to ja...
ktora zabiera gry planszowe, wycinanki, gazety - wystąp! znowu ja?
jakieś propozycje?
czy jest już chętna do negocjacji cen? niech się już duchowo przygotowuje na
piątek.
wpisywać się:DDD

Rytualy kapielowe
Czy ktos ma bardziej porabane dziecko?

Tymol w poprzednim zyciu musial byc foka albo innym lososiem. Uwielbia wode.
A co za tym idzie, kapanie go to komedia w trzech aktach. Dlatego zawsze robi to niemaz, ja bym zwariowala.

Na poczatek nalezy malemu puscic wode z prysznica wiszacego u gory :) Mlode wlazi do brodzika, zatyka korkiem odplyw, staje pod prysznicem i sie myje. Stoi tak z otwartymi oczami, woda mu leci prosto na glowe, a jego to zupelnie zgrzewa. Kiedy jest juz czysciutki a w brodziku tworzy sie juz menisk wypukly, chlop zakreca prysznic. Wtedy dziecie chlup do tej wody z mydlinamu i udaje wieloryba. Czyli nabiera wody w usta i wypluwa do gory, rechoczac bez przerwy. To jest czas, kiedy wrota brodzika nalezy bezwzglednie zamknac, bo dziecko przy okazji usiluje zalac sasiadow i wykapac ojca. Akt trzeci zaczyna sie w momencie, gdy woda (jesli jeszcze jakas zostala nie wychlapana) jest juz zimna. Wtedy chlop z poswieceniem otwiera brodzik, wyjmuje korek i... puszcza prysznic, zeby mlodego oplukac. Plukanie znowu troche trwa, bo dzicie prych i zasmiewa sie do lecacej z gory wody.
I tak jest co wieczor, potwor zuzywa chyba wiecej wody niz my z chlopem oboje.
To taka moja luzna refleksja po otrzymaniu rachunku za wode :)

Ja miałam wanienkę, którą osadzało sie na dwóch wspornikach kładzionych w
poprzek wanny.Wlewało sie do niej wodę prysznicem, a wylewało wyjmując korek z
dna.Musiałam się jednak schylać i bolał mnie kręgosłup.Znajoma kupiła
wyprofilowaną wanienkę nasadzaną na metalowy stojak.
Myslę, że taka jest wygodniejsza .Kąpiącemu jest wygodniej ,a dziecko nie
potrzebuje żadnych wkładek czy leżaczków do wanienki.Gdy maluch jest większy i
starszy,taka wanienka zmieści się do wanny lub brodzika. Moja wanienka po 5
miesiącach stała się bezużyteczna bo mały był za duży do niej.

My używaliśmy wanienki na stelażu bo też mamy w łazience tylko prysznic ale
muszę przyznać że plecy mnie strasznie bolały przy każdej kąpieli (nie jesteśmy
zbyt wysocy 0 169, 178 cm). Jak mały już zaczął siedzieć to chwilkę kąpaliśmy
go na stole w kuchni bo to była zdecydowanie lepsza wysokość ale szybko
przenieśliśmy kąpiele do prysznica - specjalnie kupiliśmy głęboki brodzik z
korkiem i mały do dzisiaj uwielbia się tak kąpać a my sobie siedzimy obok na
małym krzesełku. Pzdr.

Witam - mam brodzik głęboki na 30 cm - ale istotny jest odpływ - nie płaski
tylko taki do którego można wsadzić korek ( nie ma specjalnych korków , ale
spokojnie mozna dopasować )i nalac wody jak do wanny ( zamiast wkładać miskę).
Do 7 miesiąca Gosia była kąpana w wanience - a później w brodziku - teraz
najbardziej lubi prysznic,
pozd,
Iza

My rozmyslnie zamontowalismy w lazience prysznic, nie wanne (na obydwa
urzadzenia nie bylo miejsca) - nie lubimy myc sie w kucki, a kapiel dwa razy
dziennie w "wielkiej wodzie" no to chyba bysmy zbankrutowali ... Od tygodnia
mala (5,5 mca) kapie sie w swojej wanience wstawionej do brodzika. Lezy na
gabce-misiu (sa takie w sklepach) rozlozona jak dama, chlapie nozkami do woli i
caluje gumowe zabawki. Jak bedzie juz siedziala samodzielnie odwrocimy gabke i
bedzie miala podporke. A na niedaleka przyszlosc planuje kupno wiekszej,
glebokiej michy (najchetniej z korkiem w dnie, sa takie rzeczy?). Raz w
tygodniu chodzimy na basenik i corunia ma mozliwosc szalenstw w wodzie do woli.
Fajny watek. Tez sie zastanawialam, jak to sie dzieje u innych. Pozdrawiamy!

My porzucilisy wanienkę na rzecz głębokiego brodzika kabiny prysznicowej bardzo
szybko, chyba po niecałych 2 miesiącach (?). Zatykamy korek i już. A prysznic
panna uwielbia, szarpie namiętnie za sznur i bawi się słuchawką. Ale ona w
ogóle płynącą wodę wielbi - w kran może patrzeć godzinę Chyba specjalnie
kupę robi po 5 razy dziennie po kawałku - bo za każdym razem jest to cudowne
mycie

sOap napisał(a) w wiadomości: <9mmavj$a4@news2.tpi.pl...


|

| | | witam!

| [...]

| @

| na jakiej wysokosci montuje sie baterie natryskowa w kabinie,... na 175
cm
| z
| brodzikiem+nozkami (glebokosc brodzika:21 cm)

| To zależy wyłącznie od Twoich upodobań.
@

heh, wyszlo chyba inaczej ;)

| Mam brodzik głęboki - ok 30 cm i baterię tuż nad nim ok 50cm. Bateria
jest
| wannowa gdyż łatwiej jest napełnić brodzik przy korzystaniu z niego jak z
| wanny.

@

ciekawe, i ciut smieszne rozwiazanie,... ale nie smie mowic ze nie
praktyczne...- ale o tym pozniej ;D

| Jeśli masz zamiar dać typową baterię natryskową to najlepiej na wysokości
| pępka żeby było łatwo obsługiwać.

@

i tak chcialem... :))

Do tego oczywiście rurka do mocowania
| wylewki (sitka z rączką) na takiej wysokości żeby każdy domownik mógł się
| wygodnie wyprysznicować.

@

jest of corzz ;)

PS: no dobra? a jak jest z korkiem od brodzika? rozumie ze brodzik prawie
pelni role wanna, lbadz balie do prania [?] a takowe rozwiazania wmagaja
korka, ktory w dzisiejszych czasach powinien byc w syfoenie, jednak ja,
ktory posiada Viege (od Kola...) nie ma mozliwosci zatkania brodzika,
jedynie syfon posiada funkcje oczyszczacza... ;D
ponoc zas, te bez w.w funkcji maja zas korek, jednak nie jakis tam
wydziwaczony, tylko zwykly-gumiany... :|


do brodzikow glebokich jest taki specjalny korek z zabezpieczeniem przed
przelaniem (rurka o wys. ciut mniejszej od brodzika) ja mam cos takiego,
natomiast zastosowanie baterii wannowej do prysznica wydaje mi sie troche
bez sensu, chyba ze sie w domu ma tylko prysznic i czesciej pelni on role
malutkiej wanny niz zgodna z przeznaczeniem