They seem to make lots of good flash cms templates that has animation and sound.

FAKIN SZIT

Dzisiaj odwiedziłem Kuratorium w Lublinie.

Efekt mojej wizyty w tym miejscu przerósł moje oczekiwania.

Zdobyłem:
1. Statut Liceum Wojskowego (14.08.1985 - Zarządzenie Ministra Oświaty i Wychowania wydane w porozumieniu z Ministrem Obrony Narodowej)
2. Program działalności wychowawczo-obronnej w liceach wojskowych (VIII.1985 - Zatwierdza Minister ON w porozumieniu z Ministrem OiW)
3.Program Przysposobienia Wojskowego dla liceów wojskowych (31.07.1990 - Zatwierdził Główny Inspektor Obrony Terytorialnej Wiceminister ON) przed tym dokumentem obowiązywał
"Program Przysposobienia Wojskowego dla liceów wojskowych" z roku 1989. Niniejszy dokument zawiera program dla OLW i LL.
4. Zarządzenie nr 30A/85 Wojewody Lubelskiego z 27.05.1989 r. w sprawie utworzenia Liceum Wojskowego w Lublinie (na wniosek Dowódcy Warszawskiego Okręgu Wojskowego nr 177 z dn.22.04.1985)
5.Porozumienie Ministra EN i ON z 19.02.1992 r. dotyczące dostosowania struktury liceów wojskowych do możliwości i potrzeb Sił Zbrojnych (zawiera inf. o likwidacji OLW Wrocław, Lublin, Toruń, Olsztyn i Zielona Góra, oraz określa jako organ prowadzący OLW i OLL Ministra ON)

Oryginały w/w dokumentów znajdują się w archiwum lubelskiego kuratorium (oraz chyba prawie całe dokumentacja OLW-Lublin).

Dowiedziałem się również że w minionych latach kilkanaście osób zwróciło się do kuratorium o wydanie zaświadczenia o uczęszczaniu do OLW-Lublin - być może informacje jakie już wielokrotnie słyszałem z różnych źródeł (że WBE-Lublin zalicza OLW do wysługi) nie są do końca nieprawdziwe.

[ Dodano: Sob 14 Lis, 2009 ]

Pojęcie "liceum wojskowe" w przepisach wojskowych to termin obejmujący wszystkie szkoły wojskowe dla małoletnich tj:
1. Licea Lotnicze LL
2. Ogólnokształcące Licea Wojskowe OLW
3. Wojskowe Liceum Muzyczne WLM

Zgadza się OLW to oficjalna nazwa pięciu LW w Toruniu, Lublinie, Wrocławiu, Częstochowie i Olsztynie.

Przepisy, terminologię i nazewnictwo dotyczące LW mam już w małym palcu - odpowiem na każde pytanie - pozdrawiam
TK

[ Dodano: Czw 01 Kwi, 2010 ]

Dzień dobry! Chociaż jestem tu od wczoraj dopiero, lecz ten post nie jest w żadnym wypadku skutkiem zauroczenia zespołem na okres tygodnia po zobaczeniu koncertu. Sama się sobie dziwię, dlaczego tak późno się zarejestrowałam, skoro moja miłość do TR trwa już od ponad 5 lat. Może dlatego, że w przypadku forów internetowych wolę je czytać, niż sama coś tworzyć. W każdym razie witam i cieszę się, że są jeszcze ludzie, z podobnym do mojego odchyłem na umyśle.
Jakiej muzyki słucham? Ogólnie to jamajskiej - ska, rocksteady, reggae, dub; mam dredy i to raczej są moje klimaty, więc nikt by się raczej nie spodziewał, że zespołem numer jeden dla kogoś takiego nie jest mimo wszystko Vavamuffin, Bob Marley czy inne bujanie, a właśnie TR, których pokochałam od pierwszego usłyszenia, i kochać będę po wieki wieków.
Poza Rasmusami wielbię mistrza Tolkiena i wszystkie Jego dzieła, to chyba taki mój drugi bzik.
Jestem z Lublina, chadzam sobie jeszcze do liceum - za rok maturka.
Kocham rower, wojskową zieleń i Nestea. Jestem wegetarianką.

No, to chyba na razie by było na tyle.

możesz wybrać OLL, któreś technikum lotnicze, klasę lotniczą (na pewno jest w Lublinie i Bełżycach), klasę matematyczno-fizyczną czy matematyczno-informatyczną, technikum elektryczne czy elektroniczne... w wypadku liceum ogólnokształcącego czy technikum elektrycznego/elektronicznego trzeba by zacząć myśleć o licencji na szybowce (bo pozostałe pomagają zrobić/robią), a później przyjdzie ppl (ale to już w każdej szkole trzeba myśleć), a później to co zdecydujesz - albo prywatnie atpl, albo studia cywilne/wojskowe na kierunku pilotaż

Nabór do służby, itp.
  Bardzo serdecznie witam wszystkich celników i członków forum! Muszę się przyznać, iż mam bardzo duży szacunek do Was i do zawodu, jaki wykonujecie! Związane jest z tym moje pytanie. Mam 18 lat (ur 1989r), kończę właśnie niezłe liceum ogólnokształcące w Lublinie. Znam dobrze kilka języków obcych (pięć). Mam przydzieloną wojskową kategorię A. Co powinienem zrobić, by stać się jednym z Was? :D Co należy do Waszych obowiązków??? Dziękuję z góry za odp.!

Pozdrawiam gorąco- Witek


Marcin Świetlicki (ur. 24 grudnia 1961 w Lublinie) – polski poeta, powieściopisarz, dziennikarz, wokalista zespołu Świetliki.

Uczęszczał do III Liceum Ogólnokształcącego im. Unii Lubelskiej w Lublinie. Studiował polonistykę na Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie. Odbył służbę wojskową w latach 1984-1986. Mieszka w Krakowie.

Debiutował książką Zimne kraje, wydaną w 1992 r.[1] przez fundację brulionu, aczkolwiek jeszcze przed debiutem[2] dostrzeżony i uznany przez krytyków za jednego z najwybitniejszych przedstawicieli tzw. pokolenia brulionu. W 1992 r. wspólnie z muzykami krakowskiego zespołu Trupa Wertera Utrata założył grupę Świetliki, wykonującą utwory z tekstami poety. Świetlicki występuje jako wokalista Świetlików, posługując się charakterystyczną manierą melorecytacji.

Świetlicki znany jest również ze współpracy z wieloma muzykami alternatywnymi (np. Robert Brylewski, Cezary Ostrowski) i yassowymi (Mikołaj Trzaska).

Był laureatem wielu nagród literackich, m.in. im. Georga Trakla, Kościelskich, Grand Prix w konkursie czasopisma brulion, im. ks. Jana Twardowskiego, Paszportu Polityki (nie przyjął), kilkakrotnie nominowany do nagrody Nike, w listopadzie 2006 r. za książkę Muzyka środka otrzymał Nagrodę Krakowska Książka Miesiąca. Do 2004 pracował zawodowo jako korektor w redakcji Tygodnika Powszechnego w Krakowie. Przez pewien czas prowadził program TV Pegaz w duecie z Grzegorzem Dyduchem. Wystąpił jako aktor w spektaklu TVP Małżowina (1998) oraz w filmie Anioł w Krakowie (2002).


Kto zna Pidżamę to zna i Oplutego. Jeżeli ktoś lubi egzystencjalizm, bądź umiarkowaną awangardę to polecam zarówno wersję pisaną, jak i słuchaną.

Napisał także trylogię kryminalną: Dwanaście, Trzynaście i Jedenaście.

No to Panie macie konkurencję.Mnie;)
Wzrok u mnie jak najbardziej pozytywnie,mimo wszystko za tydzień zrobię sobie badania co pozwoli mi w miarę wyeliminować ewentualną wadę.Kręgosłup tez w miarę.Polecam drążek;D
I oczywiście basen.
Słuch ok.
A teraz coś o realiach.Ktoś tam już napisał o traktowaniu kobiet w wojsku.Po prostu trzeba się przebić.Nie wiem jak tam u was kondycja i cała reszta ale jeśli kiepsko to polecam sobie poćwiczyć.Przynajmniej Panowie nie będą mieć nowego obiektu "zjechania".
Niewiele kobiet dostaje się na ponaddźwiękowe. Ale mimo wszystko są takie.
Nic prostszego jak brać przykład.
No i...zastanówmy się jeszcze jak wygląda życie wojskowego po WSOSP-ie.
Przede wszystkim o ile się już zainteresowałyście piloci wojskowi niewiele latają.Naprawdę.I trzeba sobie z tego zdać sprawę,o to nie jest TOP GUN.
Chyba,że mówimy o pilotach naszych F16. No tu sprawa wygląda nieco lepiej.
Zarobki też niekoniecznie wysokie.
Oczywiście kontrast dla lini cywilnych jest naprawdę duży.
Ja sama zastawiam się co wybrać. Lotnictwo cywilne...czy wojskowe.
Tutaj widziałam jedna z moich rówieśniczek,które później chcą właśnie popróbować swoich sił na kierunkach cywilnych.
I sprawa licencji.Nie tylko jedno liceum lotnicze istnieje w Polsce.Są oczywiście inne ale nie o takiej renomie.
Chyba jako drugie Liceum sportowo-szybowcowe w Lublinie.Po skończeniu szkoły uzyskuje się licencję szybowcową,wielu właśnie stamtąd trafiło do Chełmna(tu również znajduje się szkoła dla pilotów cywilnych,osobiści polecam.TOP 15 i licencja za darmo oraz zapewniona praca),Rzeszowa lub właśnie do Dęblina. Mają w tygodniu teorię,a na wakacjach praktyka.
Dla osób startujących do Dęblina są skoki spadochronowe,natomiast dla tych którzy wybierają szkołę w Chełmie szkolenia na tłokowcach.