They seem to make lots of good flash cms templates that has animation and sound.

FAKIN SZIT

Tak jak pisze poprzednik komornik to kwestia czasu . Podobnie było u nas .
Komornik zajął częśc mieszkania gdy córka mojego brata (oczywiście nie płacił
alimentów. ) osiągnęła pełnoletnośc .Tak żaden remont nie wchodzi w grę , gdyż
jak to zauważył przedmówca zwiększa wartośc domu. Jedyne co możesz zrobi to
wykupic pózniej na licytacji tę częsc mieszkania . Podobnie zrobiłam ja .
Kosztowało mnie to bardzo dużo zdrowia , no i oczywiście pieniędzy , ale mam już
spokój . Wiem ,że nie jest to pocieszające , ale pamiętaj , ze moze znaleźc się
też ktoś kto stanie z Toba do licytacji . Chociaż prawo mówi ,że to ty masz
pierwszeństwo . Pisze to gdyż często urząd miasta jest zaineresowany wykupem
takich lokali , które póxniej przeznacza na mieszkania socjalne . Swoją drogą to
wszystkich niepłacących alimenciarzy wysłałabym do kamieniołomu .Pzdrawiam

czy mogę otrzymać odszkodowanie od gminy?
Kupiłam dom na licytacji komorniczej. Bardzo długo trwały sprawy w sądzie i
komornik również nie ułatwiał mi zajęcia przedmiotowej nieruchomości. Wydanie
nieruchomości odyło się na podstawie art. 1042 kpc Były 3 terminy eksmisji
dopiero 1 m-c temu komornik po naszej skardze do sądu i wydaniu nowego
postanowienia /że wskazywany przez nas lokal tymczasowy spełnia wymogi
pomieszczenia tymczasowego/wprowadził nas i wydal nieruchomość. W miedzy
czasie poprzedni właściciele zdemolowali dom m.in. zdemontowali całe c.o.
wraz piecem. Czy moge starać sie o odszkodowanie od Gminy? Wiem, że poprzedni
właściciele złożyli wniosek do gminy o lokal socjalny lecz im odmówiono.
Podobno przy egzekucji z nieruchomości prawo do lokalu socjalnego nie
przysługuje, ale nie wiem czy tym przepisem gmina sie kierowała. Wartość
odtworzeniowa budynku to jakieś 140 tys. dziękuję za ewentualne sugestie

Kazano mu płacić 3,5 tys. zł czynszu na miesiąc
1. Zarzucono w tekscie, ze komornik byl w cos-tam-kiedys zamieszany.
Nawet napisala o nim prasa. Niemniej, nadal jest komornikiem
sadowym, wiec te zarzuty byly nieprawdziwe.
2. Na prace komornika(-ow) patrze od strony wierzyciela, ktory
bezskutecznie od wielu lat stara sie o zasadzone odszkodowanie.
Prawo, ktore nie jest egzekwowane nie ma sensu.
3. Dluznik z wlasnej winy popadl w dlugi, wiec nie moze miec
pretensji do losu, wierzyciela, sadu i komornika. Skoro go nie stac
na nowy czynsz (zgodny z prawem !), no to powinien sie zwrocic do
gminy o lokal socjalny, a opieki spolecznej o wsparcie.
4. Jezeli dluznik ma uzasadnione pretensje o przebieg licytacji, to
ma otwarta droge dochodzenia swoich praw przed niezawislym sadem.
Polska jest teraz panstwem demokratycznym z trojpodzialem wladzy,
niezaleznym sadownictwem.
5. Ocena, ze dom zlicytowano za 1/3 jego wartosci jest subiektywna.
Ile jest warta na bydgoskim rynku nieruchomosci kamienica z lokatorem
(-ami) ? Kto odpowie ? Wartosc rynkowa jest to cena, jaka ktos chce
zaplacic za dany towar.

nie wiem czy ktoś będzie umiał mi tu odpowiedzieć
kolega ma problem, kupił mieszkanie na licytacji, ktoś go namówił i nie
wiedział jak to wszystko może wyglądać,

rok temu uprawomocnił się wyrok uznający jego ?prawo? do lokalu
byłam z nim wczoraj na rozprawie, wreszcie pojawili się ci ludzie(wcześniej
nie było z nimi kontaktu), byli właściciele, to coś pokroju... aferzystów z
lat 90-tych, pobrali kredyty, zalegają z opłatami do zusu i us, poprzepisywali
większość majątku na rodzinę,a to czego nie zdążyli zlicytowali im, m.in. to
mieszkanie które kupił mój przyjaciel, oni przyszli z jednym z lepszych radców
prawnych w mieście, kolegę reprezentował nasz wspólny znajomy z czasów
studiów, młody jest i niedoświadczony jeszcze zbytnio, konsultuje się ze
starszymi kolegami w zawodzie, ale może ktoś miał podobny przypadek i wie jak
się pozbyć niechcianych lokatorów, na pewno mają się gdzie przeprowadzić, na
córkę przepisali inne mieszkanie, ale nie ma jak tego wykazać, bo oni
oficjalnie nic nie mają już

wczoraj sąd wydał wyrok eksmisja natychmiastowa w pkt 2, w pkt 3 wstrzymanie
eksmisji do czasu podpisania umowy z gminą o lokal socjalny
byliśmy w urzędzie gminy tam pewna sucha pani kierownik stwierdziła, że gmina
loikali socjalnych nie posiada i nie będzie ich mieć do 2008/2009 roku

koledze nie zależy na wynajmowaniu tego mieszkania, chce tam zamieszkać,
problem w tym, że rodzice przepisali na niego dom, nadal w nim mieszkają i
będą pewnie kolejne 20-30 lat, ale prawnie ma inny lokal

rozwiązania które na razie przedstawił nam jego prawnik w tej sytuacji są...
lokal tymczasowy dla tych ludzi itd.
socjalny w obu przypadkach gmina też jest stroną

jak można pozbyć się tych ludzi, w tym momencie oni regulują opłaty za media i
czynsz dla wspólnoty, czy kolega jako właściciel może rozwiązać umowy z
elektrownią, wodociągami itd?
chce uzyskać fizyczny dostęp do swojej własności i nie czekać na to 5 lat...
w 2008 będzie 5 :(

Litosci, Jml!
Gość portalu: jml13060 napisał(a):

> Przed licytacja powinienes ustalic, na jakiej podstawie te osoby
> zamieszkuja w tym domu :
>
> 1. Czy osoby te maja pisemna / ustna umowe najmu,
> 2. Czy stali sie najemcami z mocy prawa, na podstawie ustawy,

Drogi Jml, osoby ktore tam mieszkaja to dotychczasowy wlasciciel (wujek autora
watku) wraz ze swoja zamezna corka, jej mezem i ich dzieckiem.

Oczywiscie ojciec/tesc (czyli dotychczasowy wlasciciel) nie zawieral z wlasnym
dzieckiem (ani z zieciem) zadnej umowy najmu. Uzycza im mieszkania chocby na
podstawie Kodeksu rodzinego, ze rodzice i dzieci powiiny sie wspierac.


> 6. Czy nieruchomosc posiada hipoteke z aktualnymi wpisami
> opisujacymi prawa osob, bankow, i innych instytucji,

Posiada, skoro jest tak zadluzona, ze komornik juz ja wlasnie licytuje

> 7. Czy nieruchomosc podlega ustawie o ochronie zabytkow, ?????....
> itd, itp.

> to masz dwa sposoby doprowadzenia do
> eksmisji :
>
> 1. odczekac ponad 3 pelne okresy zaleglosci czynszowych i
> wypowiedziec umowe najmu, pamietajac o formie i upomnieniach,

Nie ma najmu, nie ma ustawy o ochronie praw lokatorow, nie ma okresow platnosci,
nie ma czynszu.

Jest bezrobotny dotychczasowy wlasciciel z niepracujaca corka z malym dzieckiem
oraz z zieciem pracujacym.

Raczej zadac od komornika, by przekazal po licytacji lokal oprozniony.
Rzeczywiscie moze to troche opoznic przejecie lokalu, bo jednak pewnie komornik
bedzie czekal na lokal socjalny od gminy lub chociaz na pomieszczenie tymczasowe.