They seem to make lots of good flash cms templates that has animation and sound.

FAKIN SZIT

od kilku miesięcy na forum i właściwie codziennie tu zaglądam bo szukam
inspiracji gdy opuszcza mnie ochota na gotowanie, a w domu 3 żarłoków od
największego do najmniejszego.

nic: tak jak wyżej (jedno z wielu imion jakie nadał mi mój ukochany mąż(czyzna)
płeć: kobieta a właściwie to dziewczyna bo kobieta brzmi poważnie
St.cyw: zaobrączkowana
rodzina: mąż, 2 córeczki, żółw
zawód: mgr ekonomii, zajęcie: bycie w domu z córeczkami, sprzątanie, gotowanie,
spacerki
miasto: zdrój
ulub.kuchnia: właściwie to każda bo ja uwielbiam jeść
ulubione danie: gołąbki ziemniaczane, tort czekoladowy z bitą śmietaną
danie popisowe: jagodzianki, racuchy drożdżowe, wspomniane gołąbki ziemn.,rosól
z ręcznie robionym makaronem, sushi
nie jadam: brukselki
ulub. napój bezalkohol:świeży sok z marchewki i jabłek
ulub. napój wyskokowy: Martini, Gin, Porto, likiery
kawa: tak z ekspresu ciśn. z dużą ilością mleka, herbata: Dilmah
aktywna: po południu,
ulub. cytat: panować nad sobą to najwyższa władza

Ja polecam krem z bitej smietany - lekki i b.latwy do zrobienia.
0.5 l smietany 30%, 5 dkg cukru pudru (jesli owoce kwasne to 6 dkg cukru
pudru), 6 lyzek wycisnietego soku z pomaranczy, 1.5 lyzeczki zelatyny, 2 op.
smietanfixu.
Sok z pomaranczy doprowadzic do wrzenia (nie gotowac), zestawic z ognia, dodac
zelatyne i mieszajac wystudzic.
Smietane ubijac z cukrem pudrem i smietanfixem i pod koniec cienkim strumieniem
wlac sok z zelatyna.
Taki krem mozna dawac do wielu ciast. Jako przelozenie tortu z owocami i jako
podklad pod galaretke, i do dekoracji na wierzch ciasta z owocami.

Smacznego
esik

Śmietana fix
Mam drobny problem z ową śmietaną. Nie wiem jaka to jest. Musze upiec tort,
gdzie jest ona w przepisie. Czy to jest jakaś specjalna śmietana? Być może
pytanie banalne, ale na gotowaniu nie znam się za dobrze...
Prosiłabym o przykładową firmę.
A tu jest adres przepisu:)
www.gotowanie.wkl.pl/przepis15748.html

Komputer mi dziwaczy i mam kłopot z logowaniem :(
1. zacznijmy od zup:
a) zupa krem z kalafiora ze śmietaną
b) to samo, ale z porów
c) zupa z białych ryb (wg giezika z dodatkiem ryby wędzonej :)) też w postaci
kremu
2. Dania główne:
a) ryż (bezdyskusyjnie)
b) pure z młodych pyrek ze śmietaną - jasnokremowe
c) cielęcina lub drób z beszamelem (polecam dodanie rozmarynu ;))
d) ryba gotowana na parze lub w folii, albo klasycznie np. lin w śmietanie,
sandacz, szczupak, karp niezmasakrowany panierką.
3. sałatki i surówki
a) rzepa, o której ktoś pisał
b) środek kapusty pekińskiej - bladozielony
4. desery:
a) dobrze utarty kogiel-mogiel jest prawie biały. W razie wątpliwości można
podać z bitą śmietaną ;)
b) tort bezowy ze śmietaną

Jako aperitif zdecydowanie pastis - gdzieś nawet widziałem, ale nie przypomnę
sobie w jakim sklepie.

mam przepis, ale pochodzi z Rosji: Tort „Mrowisko”. Ciasto piaskowe przepuścić
na blachę przez maszynkę. Powstają „robaczki”, które upiec. Połamać. Zmieszać w
dużej misce z gotowaną sguszczonką (słodzonym mlekiem skondensowanym) lub innym
kremem. Szczodrze posypać makiem. Zostawić na parę godzin. Można też nie
przepuszczać ciasta przez maszynkę, tylko upiec "zwyczajnie" i połamać, ale
będzie gorzej wyglądało. Krem: sguszczonka gotowana na gęsto (3 godziny) i
kostka masła. Inny przepis na ciasto do "mrowiska": 1/3 szklanki cukru, 150 g
margaryny, 150 g śmietany, 3 i pół szklanki mąki.

Ponieważ jadę na święta do rodziny to w domu u siebie dużo nie robię,pomogę im
na miejscu.Ale zakwas na żur zrobiłam już,mazurek orzechowy też,spody do
kajmakowego czekają od poniedziałku,kajmak bedę gotować jutro(normalny kajmak,a
nie podróbę z mleka w puszce;)).Wczoraj przełozyłam też dwa ostatnie
blaty,które zostały mi z tortu ormiańskiego,kremem czekoladowo-grylażowym i
wiśniami z nalewki,trzeba będzie tylko polewę na wierzch dorobić.Własnie ścina
się w garnku serek z jajek i śmietany na paschę,pierwszy raz robię paschę ale
wygląda na to że wyjdzie pyszna-spróbowałam trochę ciepłego serka mmmmmm:)
No i to wszystko,ale jakbym zostawała w domu to na pewno roboty byłoby o wiele
więcej.

mysle, ze masa marcepanowa nie nadaje sie na tort z bita smietana, jest po
prostu za ciezka, a smietana nie udzwignie ciezaru ciasta i marcepanu i mimo
zelatyny, czy innych utwardzaczy, albo wsiaknie w ciasto, albo wyleje sie przy
probie rozkrojenia ciasta.
Ja bym poszla na gotowe i kupila mase bez gotowania do karpatki Delecty, to
budyn na zimno, wiec od biedy moznaby go przykryc marcepanem.

Jeżeli lubisz tort ananasowo-kokosowy to podaje przepis :
Pieczesz biszkopt(lub kupujesz), Robisz bezę:
4 białka ,szklanka cukru pudru,15dkg wiórek kokosowych.
Ubijsz pianę, dodajesz cukier, wiórka, przekładasz na formę o takim
ksztalcie jak biszkopt, pieczesz 20-25 min w 200*(beza powinna sie
zrumienić)
Robisz krem:
kostka masła(margaryny), torebka budyniu waniliowego9jezeli z cukem
to kremu juz nie słodzisz)4 żółtka,puszka ananasa,łyżka cukru.
Ananas odsączyć, sok wlać do garnka i zagotować.Budń rozprowadzić w
półszklanki wody dodac cukier(jeżeli buddyć bez cukru)dodać zółtka,
dobrze wymieszć ,wlać do soku mieszac az zgestnieje, chwile gotować.
masło utrzec z wystudzonym budyniem, wymieszac z pokrojonymi
kawalakmi ananasa( kilka kawałków zostaw do dekoracji)
Poncz do nasaczenia biszkoptu:
3/4szkl przegotowanej wody, łyżka soku z cytryny, łyżka cukru, kilka
kropli aromatu rumowego( lub innego-ja daje waniliowy)
Nasączasz ciasto, smarujesz połowa kreemu, kładziesz bezę, smarujesz
reszts kremu, dekorujesz kawałakami ananasa ( może byc tez dodatkowo
bita śmietana)
ja ososbiście nie smaruje juz bezy, tylko caosc kremu daje na
biszkopt a beza sama w sobie jest dekoracja
Smacznego
jeżeli nie masz przepisu na biszkopt równiez moge podac .

czuje sie doceniona;PPPP

a teraz zaczne narzekac jak najbardziej REALNIE!!!!!!!!!!!!!
bo to co nierealne... to byly moje MARZENIA o mikroprzyjatku Demolkowym jutro:)
dla kolezanek z podworka... wiec jakby blamaz mniejszy:PPP
a wiec.....................
mial byc tort smietanowy i babeczki z kajmakiem:)
jest.........................
tort (w sensie blaty kupione) przelozony galaretka porzeczkowa (taaaaaka
kwasna)... a kajmak sie.... dogotowuje...................................
bita smietana mnie PRZEROSLA!... i sie zwazyla:PPPP
truskawki odpadly w przedbiegach - zakaz wstepu do domu!
ananas... przypomnial sobie, ze pewna dziewczynka go nie lubi!:(
kiwi .......... zjadlam....... zle zlosci:)
zostalo mleko skondensowane slodzone na kajmak... ale gotowanie puszki przez
godzin dwie... to o dwie godziny za malo.... wiec sie cholera gotuje dalej:(
ja jutro MUSZE wstac skoro swit!
MUSZE wygladac.... niemnozebnie pieknie i zabojczo (buahahahhahahhahaha) bo ide
walczyc o.......... piniondz!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
MUSZE miec ten cholerny DOMOWY tort!!!!!!!!!!!
heeeeeeeeeeeeeeeelp!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

zwierzaczki czekoladowe... jako przystrojenie... wygladaja jakby byly po
terminie... i sa!!!!!!!!!!!:((((((((((((((((((((((((((((((((

wlaze pod kanape/kredens/dywan!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
<cholera!!!!!!! ale tu syf!>

pochlastana
a.:(

Śmietana- pomocy :)
Dziewczyny, kupiłam śmietanę double cream (fresh really thick) z nadzieją, że ubiję ją jako masę do tortu.Na opakowaniu jest rysunek bitej smietany, i to mnie zmyliło, bo na opakowaniu jest napisane, że nadaje się "for spooning and cooking". I co ja mam teraz zrobić z 600ml śmietany?!Myślicie, że da się z niej zrobić bitą śmietanę?
Co dziewniejsze, na zwykłej double cream jest napisane, że nadaje się "for pouring, whipping and cooking". Czy do bitej śmietany może lepiej kupić taką specjalną whipping cream, jakoś tak się ona nazywa chyba...
I jeszcze jedno: Czy creme fraiche, to nasza kwaśna śmietana? Wedle info na opakowaniu ,nadaje się ona do gotowania i nakładania łyżką, domyślam się zatem, że jest gęsta. Ale czy kwaśna? Az się boje otworzyć, bo co ja potem zrobię z tymi śmietanami?!... :) Pomóżcie, usiłuje zrobić tort...

Już rozumiem, dlaczego na mojej double jest napisane, że tylko do gotowania - jest ciężka i gęsta, stanowczo nie do ubicia, raczej do utarcia...:) Wrzuciłąm ja wczoraj so sałatki...
Ja do quich (jaka jest l.mn?!...) uzywam zwykłej single, jak do wszystkiego zresztą, na zmaine z jogurtem greckim, więc ta wielość śmietan mnie przytłacza...
Ciasto na rurki to przepis z bloga dorotus76, ten blog to moja fascynacja, przytylam już do rozmiaru prawie 38, zamiast weiderowć co wieczór, ja w kuchni siedzę, a już nie wspomnę, ile zaczeliśmy wydawać na jedzenie...:):):)
W sobotę urodziny mojej dwulatki, robie tort, i rurki, i tysiąc innych rzeczy, i wszedzie potrzebna inna śmietana, oszaleć można, dziękuje za odpowiedzi, pozdrawiam, Wika

Mazurek "tarnowski"

Kostkę masła ucieramy w makutrze, dodajemy 3 roztarte ugotowane
żółtka, 1 żółtko surowe, 1/2 szklanki cukru pudru, ciągle ucieramy,
skórkę startą z 1/2 cytryny, 3/4 szklanki zmielonych bez łupin
migdałów, na końcu wsypujemy 1 i 3/4 szklanki mąki i wyrabiamy
ciasto. Po godzinnym ochłodzeniu w lodówce 3/4 ciasta rozwałkowujemy
na prostokątną, wysmarowaną tłuszczem blaszkę, a z 1/4 ciasta
wytaczamy wałeczki o przekroju do 1/2 cm i układamy w skośną kratkę
na powierzchni placka. Całość smarujemy rozmąconym jajkiem i
wypiekamy w piekarniku. Po upieczeniu i ostygnięciu w kwadraciki
nakładamy na przemian konfitury z wiśni, moreli, poziomek i róży.
Możemy również przed upieczeniem w kwadraciki nałożyć na przemian
grube kawałki orzechów włoskich, migdałów bez łupin i usmażonej
skórki pomarańczowej.

Tort morelowy - kruchy Babci Geni (łatwy)

Zagniatamy ciasto z 20 dkg masła, 20 dkg mąki, 1 łyżki śmietany
gęstej, 10 dkg zmielonych bez łupin migdałów, 4 gotowanych żółtek,
1/2 szklanki cukru pudru, kawałeczka utłuczonej wanilii. 2 tej
ilości pieczemy 5 blacików w tortownicy.
Blaciki przekładamy z kremem zrobionym z 15 dkg gęstego dżemu
morelowego, 3 łyżek cukru pudru l piany z 4 białek. Wierzch i boki
torcika lukrujemy lukrem morelowym z 3/4 szklanki cukru pudru, 15
dkg gęstego dżemu morelowego i soku z 1/2 cytryny. Tak przygotowany
tort może postać, po dwóch dniach jest wyborny.


przykladowe i optymistyczne menu :)
1 talerz zupy kalafiorowej ze smietana - 62 kcal
150 g ziemniakow gotowanych bez skorki - 105 kcal
150 g piersi kurczecia pieczonej - 192 kcal
80 g salaty - 10 kcal
do tego lyzka sosu vinaigrette z ziolami - 20 kcal
do popicia lampka wina (0,2 l) - 74 kcal
Tak zostaje Ci 537 kalorii na sniadanko i kolacyjke, ewent. na deserek, np.
salatka owocowa (150 g) - 140 kcal
lub truskawki ze smietana (150 g) - 261 kcal
a moze 100 g tortu czekoladowo-orzechowego - 460 kcal...

ewax100 napisała:

> Aniu a może podałabyś nam przepis na ten pyszny tort?
> bo narobiłas naprawdę smaku:)) szkoda że to nie idzie
> w parze ze zrzuceniem wagi ale co tam!Pozdrawiam
=====================================================================
na torty nie mamy specjalnego przepisu
w srodek smietana bita
dzemik
jakies owocki z puszki
a oprawa toffi z takiego kremu z reala
ni i to wszystko zjadane sa do ostatniej kruszynki
zostaje to uwidocznione na wadze nastepnego dnia
i krew zalewa ze sie znowu przybralo a tak ciezko stracic nawet 10
dkg
znowu wygladam jak maly slon
no ale co zrobic jak w szpitalu tak zle kzarmia ze sie na wadze tez
przybiera dieta watrobowa wszystko gotowane ale na sniadanko i
kolacyjke buleczka taaaaaka wielka a uwielbiam buly to sobie nie
zalowalam i mam skutek
teraz wszystko od nowa jakas dieta hm ale jaka
wiem wiem mniej jesc a tak bardzo smakuje i w dodatku znowu wrocila
ochota na slodycze ktore sa najbardziej zdradliwe bo to czlowiek nie
poje a kalorie pochlania
musze schudnac bo znowu mi maleja ciuchy
o postepach napisze za jakis czas bo staram sie jak moge mnie jesc
(olala)ciezka dieta
pozdrawiam
an
milego dnia